Mooji – Czym jest Przebudzenie?

cbnxfbxbbc„Możliwości i wyzwania dla ludzkiej istoty, to wyjść poza uwarunkowaną tożsamość. że „ja jestem ciałem” i uświadomienie sobie, że „ja jestem istnieniem”. Kiedy robimy ten krok, uświadamiając sobie, że: „Jestem Istnieniem, Jestem Duchem, a nie formą”, wtedy ogromna radość i spokój powracają do nas, i naturalna radość i otwartość, żeby dzielić się tym zrozumieniem z innymi istotami”

cytat na dziś 19

energy

„Zacznij od uspokojenia się. Wycisz zewnętrzny świat, aby twoje wnętrze przywróciło ci widzenie. Tego właśnie wglądu szukasz, ale dopóki pochłania cię zewnętrzna rzeczywistość, uzyskać go nie możesz. Toteż staraj się wniknąć jak najgłębiej w siebie. Zapamiętaj następująca rzecz: Jeśli nie wchodzisz w siebie, to z siebie wychodzisz. Powtarzaj to sobie w pierwszej osobie, aby miało to odniesienie indywidualne: Jeśli nie wchodzę w siebie, to z siebie – wychodzę. Wychodziłeś z siebie, do świata, przez całe życie. Ale nie musisz, nigdy zresztą nie musiałeś. Skąd wychodzisz na świat? Czy jest twoim zamiarem być w strachu czy też w stanie zwanym miłością? To co dzieje się jednemu, dzieje się zarazem wszystkim – gdyż wszyscy stanowimy Jedność. Gdy wychodzisz z założenia, że “wszyscy stanowimy Jedność”, właściwie niemożliwe jest znajdywanie przyjemności w ranieniu innych. Znika tak zwane “nieodpowiedzialne zachowanie”. W tak właśnie wytyczonych ramach istoty ewoluujące pragną doświadczać życia. W obrębie tych właśnie wyznaczników nakazuje ci korzystać z wszystkiego, co życie ma do zaofiarowania – i przekonasz się, że oferta życiowa przekracza twoje najśmielsze wyobrażenia. […] Czytaj dalej

Konferencja „Dokąd po Śmierci?” – Sebastian Minor

 

Dotycząca tematu „śmierci”, wypowiedź czołowego polskiego tanatoterapeuty Sebastiana Minora (http://www.klinikadusz.pl/), który również jest inicjatorem tworzenia obejmującej całą planetę sieci krystalicznej, mającej za zadanie wspomóc zbiorową ludzką świadomość w procesie ewolucji, przez który obecnie przechodzimy wraz z Ziemią.

„Śmierć z punktu widzenia duszy jest tylko powrotem do domu. Jest przejściem między rzeczywistością dla nas realną, fizykalną do świata wewnętrznego, świata duchowego. Jest to wejście w siebie, w swój stan umysłu. Dlatego tutaj to pytanie „dokąd po śmierci?” może nie jest właściwie postawione, ponieważ my się nie przemieszczamy w przestrzeni. Przemieszczamy się w osi swojej świadomości. To jest tak jakbyśmy przemieszczali się w skali swoich nastrojów, w swojej samoświadomości. […] W zależności od tego w jakim stanie świadomości umieramy, czy jesteśmy emocjonalnie pobudzeni – np. żalem, gniewem, złością – czy jesteśmy intelektualnie rozwinięci, np. wyznajemy jakąś filozofię, czy wyznajemy jakąś konkretną religię, albo spodziewamy się czegoś konkretnego po śmierci, to wszystko manifestuje się tak jak nasz wewnętrzny sen. Czyli ta rzeczywistość pośmiertna jest naszą projekcją wewnętrzną, nad którą możemy zapanować i nad którą powinniśmy pracować za życia.[…]

Teraz ta wiedza jest odkrywana, to jest efekt wielkiej zmiany świadomości, w której obecnie żyjemy i na podstawie tej wiedzy dokonuje się pewne rozwarstwienie świadomości ludzi żyjących na ziemi. Ludzie żyjący w matrixie koncentrują się na swoim tymczasowym ja, czyli na ego, które boi się umrzeć i boi się stracić swoje ciało, więc robi wszystko żeby to ciało zachować i żeby odsunąć w niepamięć myśl o śmierci i myśl o tym, że umrze. I ta cywilizacja współczesna, matrixowska opiera się właśnie na tym materialistycznym podejściu do życia. […] Nie jesteśmy swoim ciałem fizycznym, tylko postrzegamy swoje życie z poziomu duszy, z poziomu tego podróżnika, który się wciela, załatwia swoje sprawy i stąd wychodzi. Dlatego też musimy wiedzieć po co tutaj żyjemy, co jest celem naszej misji i co się liczy po drugiej stronie życia. […] Dopóki się nie dowiemy co jest istotą życia, co liczy się po śmierci, nasze życie może być bez sensu. To jest po prostu wielki bałagan tylko i błąkanie się w nadziei, że zdobycie wykształcenia czy urodzenie dzieci, czy zarobienie pieniędzy, czy uzyskanie jakiegoś statusu społecznego coś da nam po śmierci. […] Dlatego wszyscy mistrzowie we wszystkich tradycjach koncentrują się wyłącznie w swojej praktyce na przygotowaniu się do procesu śmierci. Tym przygotowaniem się jest podniesienie swojej świadomości do najwyższego możliwego poziomu i umiejętność wejścia w ten stan już teraz, za życia. […] Co jest pułapka trzymającą nas w matrixie? Co jest właśni tą kratą oddzielającą nas od naszej wolności i naszej boskiej rzeczywistości? Tą pułapką jest lęk. Najsilniejszy lęk to jest właśnie lęk przed śmiercią.”

reincarnation

Michał Papierski – Galaktyka

galaktyka_1_1024x714

Rozmowa Alexa Berdowicza (http://porozmawiajmy.tv) z Michałem Papierskim (http://www.twojemiejscemocy.pl), konstruktorem wspierających rozwój świadomości, instrumentów energetycznych, wykorzystujących zaawansowane formy świętej geometrii oraz energię kryształów. W tej rozmowie Michał prezentuje najnowszy model takiego urządzenia – „Galaktykę” – wielowymiarową piramidę atlantycką z podwójną sferą (http://www.twojemiejscemocy.pl/pl/sferyczne-piramidy/galaktyka-wielowymiarowa-piramida-atlantycka-z-podwojna-spiralna-sfera.html).

Wątki rozmowy:

– różnica pomiędzy merkivą a galaktyką
– wiry lewo i prawoskrętne w człowieku
– wyrównywanie wirów energii
– pręty z tytanu
– dobrze zbudowana piramida rozświetla umysł
– eksperymenty z różnymi kamieniami
– ochrona przed żyłami wodnymi
– reakcja komarów na merkivę i galaktykę
– jak powstaje choroba
– prostowanie myśli
– harmonizacja i pobudzenie wiru serca

galaktyka_symetryczna_rzut_pionowy_2_1024x1024

galaktyka_-_poczworna_piramida_1024x900

Antonina Hoszowska – Korzystaj z mocy, która jest w Tobie

„Poznałam energię obecności JAM JEST. Czyli tej siły, która jet w człowieku boska, doskonała, która jest światłem, która otwiera człowieka tak naprawdę na to co jest najlepsze. I ta energia, ta obecność boska, ta boskość, ta obecność JAM JEST, jest w każdym człowieku i jest praktycznie wszędzie. Dzisiejsze spotkanie mnie zainspirowało, żeby podzielić się nie tylko moją wiedzą, ale i doświadczeniem…[…] Myślę, że przyszedł czas, że potrzebujemy bardzo tej siły w sobie obudzić, ona jest uśpiona u wielu ludzi, ludzie są nieświadomi często tego, że mają tak potężną mądrość w sobie, tak wielką moc i czas, żeby zacząć z niej korzystać.”

Fragmenty z książki „Saint Germain – Złota Księga”, dotyczące wewnętrznej Obecności JAM JEST:

„Każdy człowiek jest mocą i powinien być Zasadą Rządzącą w swoim życiu i świecie. Fakt, że wewnątrz każdego człowieka znajduje się Obecność JAM JEST, która zawsze działa, świadczy o tym, że każdy ma w swoich fizycznych rękach berło władzy i powinien pamiętać, że niezwyciężona Obecność Boga jest zawsze inteligentną działalnością w naszym świecie i naszych sprawach. […] Dopóki ludzie nie nauczą się utrzymywać swojej uwagi na Obecności JAM JEST, czyli na Wewnętrznym Bogu, będą otoczeni wszystkim, czego sobie nie życzą, ale dzięki tej Obecności JAM JEST, każdy z nas ma władzę wzniesienia się ponad niezgodę i zaburzenia tej zewnętrznej twórczości. Kiedy używa się JAM JEST wprawia się w ruch Moc Boga i działanie. Czytaj dalej

Żaden człowiek nie jest samotną wyspą, skieruj się do własnego wnętrza

tumblr_ngi1ka9xif1u5q5rao1_1280

„Wszechświat znajduje się w głębokiej harmonii. Tylko człowiek może zapomnieć języka harmonii. To nie my tworzymy harmonię; harmonia to nasza rzeczywistość. Po prostu o niej zapominasz. Zapominasz, bo jest ona czymś oczywistym. Rodzisz się w niej, jak więc możesz o niej myśleć?

Starożytna przypowieść mówi o rybie pytającej z psychologicznym zacięciem drugą rybę: „Tyle słyszałam o oceanie, ale gdzie on jest?”. A ona przecież znajduje się w oceanie! Urodziła się  w nim, żyje w nim. Nigdy nie widziała oceanu jako czegoś oddzielonego od niej. Stara ryba, usłyszawszy to pytanie, odpowiedziała: „Jesteśmy w oceanie”. Ale młody niedowiarek nie dawał za wygraną: „Nie żartuj. To tylko woda, a ty nazywasz ją oceanem? Muszę porozmawiać o tym z mądrzejszymi istotami”. Ryba dowiaduje się o oceanie dopiero, gdy zostanie złapana przez rybaka, wyciągnięta z wody i rzucona na piasek. Wtedy po raz pierwszy zdaje sobie sprawę, że cały czas mieszkała w oceanie, że jest on jej życiem i że bez niego nie przetrwa.

Ale z człowiekiem jest pewien problem. Nie można wyciągnąć go z egzystencji. Ona jest nieskończona, nie ma brzegu, na którym możesz samotnie stanąć i na nią popatrzeć. Czytaj dalej