Przesłanie Nadziei

Reklamy

Eckhart Tolle o przebudzeniu

„Wskutek bezprecedensowego napływu świadomości, jaki obserwujemy obecnie na naszej planecie, wiele osób nie musi już doświadczać otchłani cierpienia, aby przestać się utożsamiać z własnym emocjonalnym ciałem bolesnym. Kiedy tylko zauważą, że znowu uciekają w stan dysfunkcyjny, potrafią zdecydować, że przestaną się utożsamiać się z myśleniem i emocjami i wejdą w stan Obecności. Rezygnują z oporu, stają się czujni i wyciszeni, są jednością z tym, co jest, wewnątrz i na zewnątrz. Kolejny krok w ewolucji ludzkości nie jest nieunikniony, lecz po raz pierwszy w dziejach naszej planety może wynikać ze świadomego wyboru. Kto go dokonuje? Ty. A kim Ty jesteś?  Świadomością, która stała się świadoma siebie.[…]

Ludzie nieświadomi – a wielu pozostaje nieświadomymi i przez całe życie uwięzionymi w swym ego – szybko ci powiedzą, kim są: wymienią imię i nazwisko, zawód, przedstawią swoją historię, opiszą stan zdrowia i wspomną o wszystkim, z czym się utożsamiają. Inni mogą sprawiać wrażenie bardziej rozwiniętych, gdyż postrzegają siebie jako nieśmiertelną duszę lub boskiego ducha. Ale czy naprawdę siebie znają, czy tylko dodają do treści swojego umysłu pewne pojęcia o bardziej duchowym wydźwięku? Wiedza o sobie sięga dużo głębiej niż przyjmowanie pewnego zbioru idei lub przekonań. Idee i przekonania duchowe mogą najwyżej stać się pomocnymi wskazówkami, lecz same w sobie rzadko mają moc eliminowania silnie zakorzenionych koncepcji na temat tego, kim jesteś. Stanowi to część zaprogramowania ludzkiego umysłu. Głębokie poznanie siebie nie ma nic wspólnego z ideami, które krążą w umyśle. Poznać siebie samego to zakorzenić się w Istnieniu, zamiast zatracić się we własnym umyśle.[…]

Przebudzenie polega na przemianie świadomości, kiedy to myślenie i świadomość oddzielają się od siebie. U większości ludzi nie następuje ono jako jedno zdarzenie, lecz jest ciągłym procesem. Nawet te wyjątkowe osoby, które doświadczają nagłego, dramatycznego i, zdaje się, nieodwracalnego przebudzenia, przechodzą proces, podczas którego stopniowo powstaje nowy stan świadomości, zmieniając całe ich postępowanie i sprawiając, że stają się one integralną częścią swojego życia. Kiedy doznajesz przebudzenia, wówczas zamiast zatracać się w swoim myśleniu, dostrzegasz, że jesteś świadomością ponad myśleniem. Wtedy myślenie przestaje być automatyczną, służącą samej sobie czynnością, którą cię opanowuje i kieruje twoim życiem. Rolę myślenia przejmuje świadomość. Zamiast władać twoim życiem, myślenie staje się sługą świadomości. Świadomość to świadoma łączność z inteligencją wszechświata. Innym jej określeniem jest Obecność: świadomość, której nie towarzysz myślenie.[…]

Jaki jest związek między świadomością i myśleniem? Świadomość to przestrzeń, w której istnieją myśli, kiedy przestrzeń ta staje się świadoma samej sobie. Kiedy doświadczasz przebłysku, świadomości, czyli Obecności, wiesz o tym bezpośrednio. Nie jest to już tylko koncepcja w twoim umyśle. Możesz wtedy dokonać świadomego wyboru, aby być obecnym, zamiast pogrążać się w bezużytecznym myśleniu. Możesz zaprosić tę Obecność do swojego życia, a więc zrobić przestrzeń. Wraz z łaską przebudzenia przychodzi odpowiedzialność. Możesz albo próbować iść dalej, jakby nic się nie wydarzyło, albo dostrzec w tym sens i uznać tę rodzącą się świadomość za najważniejszą rzecz, jaka może ci się przytrafić. Otwarcie się na tę powstającą świadomość i wniesienie jej światła do świata stanie się wówczas twoim najwyższym życiowym celem.

A więc jeśli nadal czekasz, aż w twoim życiu wydarzy się coś znaczącego, może nie wiesz, że najważniejsza rzecz, jaka może spotkać człowieka, nastąpiła już w twoim wnętrzu: rozpoczął się proces oddzielania myślenia od świadomości. Wielu ludzi przeżywających pierwsze etapy procesu przebudzenia nie wie już, jaki jest ich cel zewnętrzny. Nie kieruje już nimi to wszystko, co kieruje światem. Widząc z taką wyrazistością szaleństwo naszej cywilizacji, mogą oni czuć się nieco wyobcowani z otaczającej ich kultury. Niektórzy odnoszą wrażenie, że mieszkają na bezludnej wyspie między dwoma światami. Nie rządzi już nimi ego, ale swojej rodzącej się świadomości nie zdołali jeszcze zintegrować z własnym życiem. Cel wewnętrzny i cel zewnętrzny jeszcze się nie połączyły. ”

Eckhart Tolle – „Nowa Ziemia”

mt-shasta-660x495

cytat na dziś 15

„Pole energetyczne czy też informacyjne człowieka oddziałuje na nieskończone większe pole wszechświata. Poprzez to uniwersalne pole wszyscy ludzi są ze sobą powiązani jak przez niewidoczne nici. Człowiek jako część Stwórcy jest umysłowo-duchową istotą i ma ogromny potencjał. Boskie siły i możliwości, które służą stworzeniu możliwie najlepszego dla siebie świata, są dostępne dla każdego człowieka. Od stopnia rozwoju świadomości człowieka zależy, jak silnie jest on związany  z boską siłą i jej nieograniczonymi możliwościami.[…]

Dziś nadszedł czas, by człowiek „przebudził się”, przyjął swoje  boskie dziedzictwo, przypomniał sobie o swoich zapomnianych zdolnościach, rozwinął swój potencjał duchowy i kolektywną świadomość i przeszedł na nowy poziom. Wysoko rozwinięta kolektywna świadomość może zmienić ludzką egzystencję, w najlepszym wypadku umożliwić zdrowie, wieczne życie i wieczną młodość.

Rozwój człowieka idzie w parze ze stałym rozwojem jego świadomości. Rosyjskie techniki uzdrawiania przyczyniają się do rozwoju świadomości każdego pojedyńczego człowieka a przez to również kolektywnej świadomości. Koncentracja umożliwia człowiekowi połączenie się z prądem informacji stworzenia i świadome nim sterowanie. Im bardziej się koncentruje, w tym bardziej celowy sposób materia zaczyna się podporządkowywać świadomości człowieka. Człowiek steruje swoją rzeczywistością zawsze niezależnie od tego, czy jest tego świadomy, czy też nie. Zazwyczaj nie jest tego świadomy, ponieważ znajduje się w codzienny, podobnym do snu stanie i podlega obcym wpływom. Dlatego jego życie często nie jest takie, jakby sobie tego życzył. Świadome sterowanie własną rzeczywistością jest zadaniem każdego pojedynczego człowieka. Człowiek powinien nauczyć się świadomie sterować swoją rzeczywistością, tworzyć świat i zdarzenia zgodnie z własnym życzeniem dla dobra wszystkich istot i żyć szczęśliwie w zgodzie z całym stworzeniem. Przechodzenie ludzi do wyższego stanu świadomości jest drogą do Boga.[…]

Kiedy człowiek ma koszmar czuje się zdany na pastwę tego koszmaru tak długo, aż się obudzi i uświadomi sobie, że to był tylko sen. Podobnie jest z codzienną świadomością, którą można okreśłić jako „uśpioną”. Kiedy tylko człowiek zauważy, że jego świadomość jest snem, „budzi się” i zaczyna żyć świadomie, rozwijać i poszerzać swoją świadomość, może w ten sposób wpływać na swoje zdrowie i zdarzenia, a nawet pomagać innym ludziom. Aby być zdrowymi, przeżywać szczęśliwie zdarzenia trzeba żyć w tym szczególnym, poszerzonym, „przebudzonym” stanie świadomości. W tym stanie człowiek jest świadomy wzajemnego oddziaływania widzialnej i niewidzialnej rzeczywistości. Siłą  świadomości ludzkość może stworzyć nową formę swojego bytu: wolną od śmierci, starzenia się i chorób.”

Olga Hausermann Potschtar, Klaus Jurgen Becker – „Rosyjska Medycyna Informacyjna”

Quantum Physics

cytat na dziś 14

„Nie jesteś tu, żeby cierpieć, ale żeby czerpać radość. Ważny jest jednak proces uczenia się, w jaki sposób się radować – żeby nie stawać się ofiarą wydarzeń, ale czerpać z nich radość, niezależnie od ich natury. To może być mnogość różnorodnych doświadczeń. Niektóre rzeczy, które pozornie wydają się negatywne, zawierają w sobie zalążek wspaniałego oświecenia. Nadciągają zmiany, które nie dla wszystkich mogą okazać się wygodne, i ja nie jestem w stanie cię przed tym uchronić. Uznaj więc to za dzwonek ostrzegawczy. Nadejdzie przeskok świadomości, ponieważ, w zasadzie, oddzieliliśmy się od wszechświata. A wszechświat obecnie przyciąga nas z powrotem, mówi: – Słuchajcie, jesteście częścią większej całości. Musisz dostrzec, że nie możesz już dłużej zaprzeczać, iż stanowisz część całego kosmosu. Nie funkcjonujesz w izolacji. A w jakiś sposób, na tym planie, w tym czasie, zboczyliśmy ze szlaku i straciliśmy łączność z rytmem, który przepływa przez każdego z nas. Rytm ten stanie się głośniejszy. Zostaniesz zmuszony do usłyszenia go. […]

Na planie istnieje obecnie wielki rozdźwięk energetyczny. Energie zwalczają się nawzajem, starając się odnaleźć swoją płaszczyznę. Starając się odnaleźć wygodę. I w tym procesie, w tym przewrocie, pojawi się wielka zmiana. Nadciąga wielka zmiana, W ostatecznym rozrachunku zmiana cudowna. To jak pełny renesans, pełne odrodzenie. I w tym odrodzeniu, w ponownym wyrównaniu siły, tkwi mnóstwo bólu. Kiedy kobieta rodzi dziecko, najpierw jest dużo bólu, a potem nowe życie. Jednak wyrasta ono z tej traumy, feniks odradza się z popiołów.To część pełnego cyklu życia. […]

Kluczem na czas trwania procesu jest wyciszenie umysłu, najbardziej, jak tylko ci się uda. To jak stan medytacyjny. Im bliższy będziesz jego osiągnięcia, a także uwolnisz napięcie związane z procesem, tym czystsza i jaśniejsza energia będzie płynąć. Musisz zapytać samego siebie, co takiego robisz, żeby osiągnąć jakąkolwiek ciszę. Czy bierzesz w czymś czynny udział? Jeżeli nie, musisz zacząć. Musisz znaleźć na to czas. To kluczowe. Nie sugeruję, że jest to coś w stylu: – Och, tak przy okazji, jeżeli masz kilka chwil – nie. To coś co stanowi integralną część procesu i zaczniesz odnosić większe sukcesy tylko wtedy, gdy zajmiesz się tym aspektem. Nie oznacza to, że każdego ranka musisz poświęcić całe godziny na medytację, nie o tym mówię. Musisz znaleźć takie chwile w swoim życiu, kiedy energia będzie mogła być ci dostarczona. I może wydarzać się to codziennie, jeżeli wejdziesz w energię, która jest doskonała i już ukształtowana. […] Musisz wyzwolić swoje serce ze smyczy założonej przez twój umysł.[…]

Twoje życie pochodzi od Tego, Co Istnieje. Jest doskonałe, jeżeli znajduje się w harmonii i zestrojeniu z muzyką wszechświata. To wspaniała symfonia, którą dyryguje każde życie. Z jakiegoś powodu ludzie żyjący na tym planie wierzą, że brakuje im instrumentów do odgrywania tej symfonii, więc ich dźwięk wpada w dysonans. W ich życiu panuje więc niewiele harmonii. Całym wyzwaniem, jeśli chodzi o poczucie własnej wartości, jest uzmysłowienie sobie, że każdy z nas jest całą symfonią, a nie pojedynczym instrumentem. Kiedy już poczujesz to w swoim życiu – że jesteś częścią wspanialszej muzyki – będziesz w stanie lepiej zaśpiewać pieśń, dla której zostałeś umiejscowiony na tym planie.

Poczucie własnej wartości to zrozumienie, że jest się wszechświatem. Że pozostaje się w harmonii z innymi, wspaniałymi siłami życiowymi, które otaczają nas wszystkich. Nie jesteśmy ani odizolowani, anie niekompletni. Istnieje wiele wspaniałych książek samopomocowych, które mówią, że związek miłosny nie sprawi, iż staniesz się pełny. Które mówią, że wszelkie inne podejścia nie spowodują, że poczujesz się kompletny. Nie ma żadnej potrzeby, żebyś stawał się pełny. Już taki jesteś. Zadaniem energii na tym polu jest właśnie udział w procesie przebudzenie i zdania sobie z tego sprawy. Uświadomienia sobie, że jesteś kompletny. Możesz nazywać to poczuciem własnej wartości, ale jesteś wspaniały już taki, jaki jesteś na tym planie. Zapomnieliśmy o tym i wmówiono nam, że wspaniali nie jesteśmy. Twoje poczucie własnej wartości to otwarcie drzwi twojej doskonałości. Dlatego tu jesteś – żeby sobie o tym przypomnieć. To jak poszukiwanie skarbu.”

Dr Eric Pearl i Frederick Ponzlov – „Duchowe połączenie ze źródłem”

scale-universe-to-human