Bruce Lipton – Bycie komórką ludzkości i porzucenie iluzji separacji

Ostatnio starałem się przybliżyć dla was świetną książkę –  „Przeskok ewolucyjny”. Z tej racji, że zawiera ona wiele potężnych informacji i wglądów, myślę, że również warto zapoznać się tym razem z tym co bezpośrednio ma do powiedzenia współautor tej książki – biolog komórkowy Bruce Lipton, w przeprowadzonej przez Lilou Mace (http://www.liloumace.com/) rozmowie za pośrednictwem Skypa. Większość tematów poruszonych w tej wartościowej konwersacji, Bruce przybliża jeszcze bardziej szczegółowo we wspomnianym „Przeskoku Ewolucyjnym”.

 

Wątki rozmowy:
– czas ewolucji ludzkiej świadomości
– dlaczego rozpadają się rządy i granice państw?
– jaki jest wzorzec ewolucyjny?
-masowe wymieranie gatunków
-nasze postrzeganie rzeczywistości kontroluje naszą biologie
– zaprogramowanie na bycie ofiarą swoich genów
– my kontrolujemy swoje geny
– czym jest nasza tożsamość?
– kwantowa fizyka i starożytna wiedza duchowa
– ziemia to w rzeczywistości niebo
– rola i potęga podświadomości
– dziecko do szóstego roku życia przejmuje programy od innych ludzi  z otoczenia
– dlaczego nasze życie nie wygląda tak jak sobie życzymy?
– efekt „miesiąca miodowego”
– życie jest w 95 % wydrukiem naszej podświadomości
– komórki ludzkie można programować
– zmiana percepcji przyczyną spontanicznej remisji organizmu
– nie jesteśmy ofiarami niczego więcej jak nasze wierzenia

 

Reklamy

Przeskok ewolucyjny – Bruce Lipton, Steve Bhaerman

przeskok-ewolucyjny-o19468„Ziemia i jej biosfera – której jesteśmy częścią – to zintegrowany żywy system. Choć zdaje się on teraz chwiać w posadach, to jednak planeta także może doznać spontanicznej remisji. Aby do tego doszło, potrzebna jest fundamentalna zmiana naszej świadomości i przekonań na temat tego, kim naprawdę jesteśmy. Jesteśmy przeświadczeni, że nowa wiedza naukowa gruntownie odmieni zbiorowe przekonania naszej cywilizacji na temat istoty życia. Nasza cywilizacja znajduje się w fazie dezorganizacji i rozpadu. Ewolucyjny przeskok jest pilnie potrzebny i nie mamy już czasu na ewolucję powolną i stopniową. Nauczyciele duchowi od tysiącleci radzą nam kierować się w stronę miłości. Obecnie nauka potwierdza tę odwieczną wiedzę. Wszyscy jesteśmy komórkami ewoluującego gigantycznego super-organizmu, który nazywamy ludzkością. Ponieważ każdy z nas ma wolną wolę, możemy wybierać, czy wzniesiemy się na nowy poziom, czy też odpadniemy z gry jak dinozaury”.

Fragment książki

 

„Przeskok Ewolucyjny” jest pracą dwóch osób o całkiem odmiennych profesjach, którzy się znakomicie dopełniają. Pierwszy z nich dr Bruce Lipton – genetyk, przecierający nowe szlaki w dziedzinie biologii, badający m.in wpływ umysłu na nasze geny. Czytaj dalej

NASA udostępniła największe, najostrzejsze zdjęcie galaktyki Andromedy

W styczniu tego roku NASA udostępniła zdjęcie odległej od Drogi Mlecznej o ponad 2,5 mln lat świetlnych galaktyki Andromeda. Na to zdjęcie składa się 411 mniejszych fotografii, które razem tworzą obraz o rozdzielczości 1,5 miliarda pikseli, ważący 4,3 GB. Do wyświetlenia całego zdjęcia potrzeba 600 telewizorów w rozdzielczości HD. Na zdjęciu utrwalono ponad 100 milionów gwiazd, które rozciągają się na długości około 40 tysięcy lat świetlnych.

Naukowcy są zdumieni gęstością upakowania gwiazd. Warto pamiętać, że galaktyka Andromedy jest tylko jedną z miliardów innych galaktyk we Wszechświecie. Aby lepiej pojąć jak ogromna jest długość Andromedy na zdjęciu (40 tysięcy lat świetlnych), pamiętajmy o tym, że światło w ciągu jednej sekundy okrąża Ziemie wzdłuż równika 7,5 razy.

Strona ze zdjęciem przygotowana przez NASA:

http://www.spacetelescope.org/images/heic1502a/zoomable/

Video:

 

Duchowe przebudzenie cz.3

beautiful-sky-98861

 

5. Teraźniejszość – wrota do duchowości.

              

Nasza świadomość jest uwarunkowana przez ego do tego stopnia, że przeważnie traktujemy chwilę obecną, jako środek do celu, przeszkodę lub wroga. Teraźniejszość jest dla nas zazwyczaj przystankiem, następnym krokiem, który musimy postawić, aby ostatecznie dotrzeć do punktu w przyszłości, w którym zastaniemy długo oczekiwane przez nas lepsze warunki, bądź zrealizujemy postawiony przed sobą cel. Czytaj dalej

Rozwój świadomości kluczem do zmiany – Roman Nacht

Zmiana świata, rzeczywistości, w której żyjemy możliwa jest tylko gdy sami najpierw ulegniemy przemianie, poszerzeniu własnej świadomości. Polecam poniższą rozmowę na temat świadomości, przeprowadzoną przez Niezależną Telewizję NTV z Romanem Nachtem (http://romannacht.blogspot.co.uk/).

Wątki rozmowy:

– światło i ciemność
– identyfikacja z własnym ciałem
– prawo jedności
– dzieci indygo
– rodzaje przemocy odzwierciedlające niski poziom świadomości
– myśl jako forma energii
– medytacja i oczyszczanie umysłu
– nowy paradygmat wynikający z odkryć naukowych
– przemiany zachodzące obecnie w ludziach
– obawa rządzących światem przed naszą zmianą (utrata kontroli)
– motywy i intencje
– dzieci symptomem nowej świadomości
– temat wegetarianizmu

 

Czy wszechświat jest hologramem?

z17845181Q,Czy-Wszechswiat-jest-tylko-trojwymiarowa-projekcjaCiekawy artykuł, który znalazłem w ostatnim miejscu, w którym mógłbym się spodziewać, że go znajdę, czyli w skorumpowanej Gazecie Wyborczej. Świat nauki powoli dochodzi już do zrozumienie prawdziwej – holograficznej natury wszechświata. Pomimo tego, że ludzie potrzebujący dowodów na wszystko, zapewne nie przyswoją sobie tej wiadomości, to i tak fajna sprawa, że informacje takie zaczynają docierać do mediów głównego nurtu, prowokując ludzi do stawiania sobie nowych pytań 🙂

————————————————————————————–

Na pierwszy rzut oka to nonsens. Przecież wszystko ma swoją wysokość, szerokość i grubość, czyli trzy wymiary. Ale czy ta trójwymiarowość nie jest przypadkiem złudzeniem, tak jak dwuwymiarowy hologram daje złudzenie głębi? Wszystko zaczęło się od czarnych dziur.

Fizyków od dawna trapi pewna dziwna zależność. Przy teoretycznych obliczeniach dotyczących czarnych dziur okazało się, że ich entropia (czyli stopień nieuporządkowania układu) zależy nie od ich masy, ale od ich powierzchni. W przypadku zwiększenia się entropii czarnej dziury o jeden bit informacji pole powierzchni horyzontu zdarzeń czarnej dziury – nie zaś jej objętość – zwiększa się mniej więcej o długość Plancka do kwadratu.

To, że informacja zawarta na dwuwymiarowej powierzchni może definiować trójwymiarowe ciało, wydaje się dziwne, ale rozwiązuje kilka fizycznych paradoksów, związanych z czarnymi dziurami.

Wszechświat hologramem? Nie nasz

W 1997 r. fizyk Juan Maldacena przestawił dowód, że istnieje tożsamość między teoriami opisującymi grawitację w zakrzywionych przestrzeniach i teoriami kwantowymi w przestrzeniach, które mają o jeden wymiar mniej. Informacja o całej przestrzeni może zostać zakodowana na powierzchni, która ją otacza.

To dla fizyków bardzo zaskakująca zbieżność. To, że informację o trzech wymiarach można zapisać w dwóch teoretycznie, oznacza, iż cały nasz Wszechświat mógłby być zapisany na jakiejś dwuwymiarowej powierzchni, mimo że postrzegamy trzy wymiary.

Jednak do tej pory matematyczny opis takiej zależności udawał się tylko w przypadku przestrzeni o ujemnym zakrzywieniu. Takie dwuwymiarowe powierzchnie przypominają końskie siodło (dodatnie zakrzywiona jest powierzchnia sfery, a płaszczyzna zaś – cóż, jest płaska, więc jej zakrzywienie wynosi zero).

Teoretyczna możliwość, że powierzchnie o ujemnej krzywiźnie mogą zawierać informacje o trzech wymiarach, była bardzo interesująca, ale – przyznajmy – dość egzotyczna. Nasz Wszechświat w skali globalnej jest bowiem płaski.

Oczywiście trudno sobie wyobrazić płaskość trójwymiarowej przestrzeni. Ale jest na to pewien sposób: jeśli zmierzymy sumę kątów w trójkącie w płaskiej przestrzeni, zawsze otrzymamy 180 stopni. W przestrzeniach zakrzywionych dodatnio będzie to zawsze więcej, zaś w przestrzeniach zakrzywionych ujemnie – mniej. Z pomiarów mikrofalowego promieniowania tła wykonanych przez satelitę Planck wywnioskowano, że zakrzywienie przestrzeni kosmicznej jest bardzo bliskie zera. Zanim promieniowanie dotarło do radioteleskopów, musiało odbyć długą podróż przez przestrzeń kosmiczną, Jeśli jest ona zakrzywiona, to obraz niesiony przez to promieniowanie powinien być zniekształcony (powiększony lub pomniejszony). Niczego takiego jednak nie wykryto. Stąd wysnuto wniosek, że czasoprzestrzeń naszego Wszechświata nie jest zdeformowana.

Gdyby więc pomiarów kątów dokonano w kosmicznych skalach, toby się okazało, że suma kątów w trójkącie w naszym Wszechświecie wynosi dokładnie tyle, ile uczono nas w szkołach. Geometria naszej przestrzeni jest euklidesowa, czyli przestrzeń sama w sobie nie ma żadnej krzywizny.

A jednak i nasz

Najnowsze wyniki uzyskane przez naukowców wskazują, że zasada holograficzna, czyli tożsamość przedstawiona przez Macaldenę, jest możliwa także w naszym, płaskim Wszechświecie. Daniel Grumiller z Politechniki Wiedeńskiej wraz z zespołem naukowców opublikowali w Physical Review Letters pracę, z której wynika, że tożsamość między teoriami opisującymi grawitację w zakrzywionych przestrzeniach i teoriami kwantowymi w przestrzeniach, które mają o jeden wymiar mniej, zachodzi także w przestrzeniach o zerowej krzywiźnie.

holographic-universe
Fizycy wyszli od zjawiska splątania kwantowego. Splątanie kwantowe dwóch cząstek oznacza, że nie mogą zostać opisane indywidualnie. Z fizycznego punktu widzenia tworzą jeden obiekt, nawet jeśli dzieli je wielka odległość. Wielkość takiego splątania, czyli entropię splątania, można zmierzyć.

– Obliczyliśmy [entropię splątania] w pewnej dwuwymiarowej teorii pola kwantowego bez grawitacji i trójwymiarowej teorii z grawitacją w czasoprzestrzeniach płaskich. Odkryliśmy, że wyniki się ze sobą zgadzają – mówi Grumiller. – Nasze obliczenia potwierdzają założenia, że zasada holograficzna może obowiązywać także w przestrzeniach płaskich – mówi Max Rieglel, jeden ze współautorów pracy.

Obliczenia fizyków nie oznaczają, że żyjemy w hologramie. Ale przybywa dowodów na to, że Macaldena się nie mylił i zasada holograficzna może obowiązywać w naszym Wszechświecie.

Zagadkowy szum potwierdza teorię

Jedną z konsekwencji założeń zasady holograficznej jest ziarnistość czasoprzestrzeni. Według niektórych obliczeń ziarna, z których składa się czasoprzestrzeń, są na tyle duże, że ich wielkość jest już dostępna dla dzisiejszych instrumentów badawczych. Fluktuacje takich ziaren przejawiałyby się jako szum holograficzny możliwy do zarejestrowania w detektorach fal grawitacyjnych. W jednym z takich detektorów – GEO600 – wykryto szum o częstotliwości 300-1500 Hz, którego pochodzenie pozostaje nieznane. Jednak właściwości tego szumu są dokładnie takie, jak przewiduje teoria postulująca ziarnistość przestrzeni i to, że bity informacji zapisane na dwuwymiarowej powierzchni mogą zawierać pełną informację zawartą w objętości trójwymiarowej.

Gwoli ścisłości należy dodać, że inne eksperymenty, które potwierdzałyby ziarnistość przestrzeni niczego nie wykazały. Może więc jednak zasada holograficzna to tylko zaskakująca zbieżność, która nic nie oznacza, a trzy wymiary nie są wcale żadnym złudzeniem?

—————————-

Źródło: http://wyborcza.pl/1,75400,17845180.html#MTstream
Oryginalne Źródło: Phys.org, ScienceAlert.